
Jedna galeria, dwie grupy odbiorców: kontrola rozdziałów na weselu
Para widzi rozdział boudoir, 200 gości już nie. Ta sama galeria, dla każdego inny link, bez wgrywania zdjęć po dwa razy. Oto jak to działa w praktyce.
To jedna z najczęstszych próśb na weselach: "Chcę, żeby para młoda widziała wszystko, a goście tylko wybrane zdjęcia." Artilio załatwia to bez duplikowania galerii i grzebania w wielu folderach.
Jak to działa
Galeria w Artilio dzieli się na rozdziały, a dostęp nadajesz osobno dla każdego linku, nie dla całej galerii. Masz więc jeden komplet zdjęć i wiele różnych widoków na niego, każdy z własną listą widocznych rozdziałów.
Na typowym weselu wygląda to tak:
- Sara i Marek dostają link do wszystkich rozdziałów: Przygotowania panny młodej, Przygotowania pana młodego, Ceremonia, Plener, Wesele, Boudoir.
- Goście dostają tajny link tylko do Ceremonii, Pleneru i Wesela.
- Rodzice obojga dostają link do wszystkiego oprócz rozdziału Boudoir.
Każdy link pokazuje inne rozdziały. Żadnych zdublowanych galerii.
Nie tylko na weselach
Ten sam schemat sprawdza się w wielu sytuacjach:
- Noworodek: rodzice widzą wszystko, dalsza rodzina tylko wybrane kadry, bez intymnych chwil ze szpitala.
- Zdjęcia szkolne: rodzice z klasy 3A widzą rozdział 3A, rodzice z 3B widzą 3B. Jedna galeria na całą szkołę.
- Sesja wizerunkowa: klient dostaje pełną galerię, a jego agencja PR tylko zestaw kadrów gotowych do publikacji.
- Studio portretowe: każda rodzina widzi wyłącznie własną sesję.
Konfiguracja w rozmowie
Całą tę strukturę poukładasz przez asystenta AI:
"Przy galerii ślubu Kowalskich: daj Sarze i Markowi dostęp do wszystkich rozdziałów. Zrób tajny link dla gości z Ceremonią, Plenerem i Weselem. Zrób też link dla rodziców, do wszystkiego oprócz Boudoir."
Asystent zakłada trzy dostępy, każdy z właściwym zestawem rozdziałów, i oddaje trzy linki gotowe do wysłania.
Schemat jest zawsze ten sam
Jedna galeria, rozdziały, dostęp ustawiany osobno dla każdego linku.